

Rozdział IVioletta przyjechała do swojego rodzinnego miasta Buenos Aires. Jej matka zginęła w wypadku samochodowym Herman chciał aby jechała w ostatnią trasę koncertową .
Herman ( German się pisze ale ja będe pisać Herman ) zapisał Violettę do Studio 21 na lekcję fotepianu .
W rodzinnym mieście Herman poznał Jade płaczącą na ławce zaczął z nią rozmaiwać, przedstawił się;
-Jestem Herman, a ty ? - spytał Jade płaczącą na ławce
-Jestem Jade - odpowiedziała i przetarła łzy rękawem
-Co się stało ? - spytał się Herman
-Nic taakiegoo ... po prostu nie mam gdzie się podziać ... - powiedziała płacząca Jade .
-Może wprowadzisz się do mnie ?? - zaproponował Herman
-A mogę - spytała się zapłakana Jade
-Taaak możesz, zapraszam - uśmięchnął się Herman
-Ooo, no to super - Jade ucieszyła się i przetarła łzy
-Za chwilę zamówię taksówkę po twoje walizki, Jade ? - z nieśmiałością powiedział jej imię
-Dziękuje Ci Herman , nawet nie wiem jak Ci dziękować ! - wykrzyknęła z radością
-Nie ma za co - uśmięchnął się Herman
Taksówka przyjechała i zabrali się do domu, wszyscy mile powitali Jade.
***** W domu *****
-Violu, Violuuu ... ! - wołała Angie Violettę
-Tak Angie ? - spytała Viola
-Teraz matematyka, śmigaj na górę zaraz przyjdę. - powiedziała Angie
-Dobrze Angie, już idę .
Herman zabiegany zobaczył Angie .
-Angie ! - powiedział Herman
-Tak proszę pana ?
-Nie wiem jak Ci to powiedzieć ... , Wyjdziesz za mnie ? - Herman podarował Angie pierśconek z brylantem
-Oczywiście Herman ! - wykrzyknęła Angie
***** Po lekcjach *****
-Tatoo, idę do Studia uczyć się grać na fortepianie . - krzyknęła Viola
-Dobrze, dobrze - powiedział zabiegany Herman
Viola w szkole poznała dużo osób, zobaczyła, że są przesłuchania do Studio i zadzwoniła do taty .
-Tato, są przesłuchania do studia, mogę spróbować ?
-Nie ma mowy ! - powiedział Herman
-No ale tatoo ... - mówiła Viola
-Nie i koniec, ja już kończę, cześć - pożegnał się Herman
-Cześć - Violetta zakończyła rozmowę
Violetta nie mogła się pogodzić z tym, że nie może startować w przesłuchaniach .
Gdy zobaczyła Angie w Studio zdziwiła się co ona tu robi powiedziała do niej aby przyszła i porozmawiały . ;
- Angie ?? Co ty tu robisz ?? - zdziwiła się Viola
- Ja, ja ... Ja tu pracuję, ale nie mów nic tacie Violu, proszę to będzie nasz sekret, dobrze ? - mówiła Angie
- Dobrze, Dobrze - odparła Viola
- A ty co tutaj robisz ? - spytała się Angie
- Ja Angie ... Chciałabym startować w przesłuchaniach, ale tata mi nie pozwala, mogłabym startować ? - Powiedziała Viola
-Myślę, że ... Tak ! Masz wielki talent - Zaśmiała się Angie
-To ja się będe szykowała, ale nie mów nic tacie Angie, Okey ? - powiedziała Viola
-Dobrze
Viola zgłosiła się do przesłuchania, koleżanki także ją namawiały .
************* Po przesłuchaniach *************
- I jak Ci poszło Violu ?? - spytała się Cami i Fran
- Jeszcze nie wiem ... Ale myślę, że dobrze ... - nieśmiała Viola się pochwaliła
- Jutro będą wyniki, co nie Violu ? - powiedziała Fran
- Tak, już nie mogę się doczekać ! - zaszczęśliwiła się Viola i zakończyła rozmowę
****************************************
I co, fajne ??? Oczywiście macie komentować !!! Moja zasada : Czytasz = komentujesz !
Za tydzień (lub jutro) nowy rozdział . Wiem, że krótkie ale nie chcę pisać od razu wszystkiego :D. A no i sorry za to, że nie było pierwszego posta z książką . Piszcie swoje propozycje .
Czytasz = komentujesz !
www.historia-violetty-novela-pl.blogspot.com <= polecajcie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz